Sklep internetowy z grami
- Przejdę się dzisiaj do kwiaciarni. Mam okazję sprawić mojej koleżance storczyki – właśnie śliczne widziałam w tej znanej kwiaciarni w samym centrum stolicy. Przypominam sobie, że chciała mieć w domu taki, jaki stoi u mnie w pokoju, a właśnie taki zoczyłam w tym zakładzie florystycznym. Może pójdę tam dzisiaj?
- Widzę, że coś mruczysz pod nosem. Będę dzisiaj oglądać sklep internetowy z grami. Nie chcesz iść ze mną?
- Sklep internetowy z grami? – widzę, że znowu coś wymodziłeś. Ja chciałam się dzisiaj przejść do kwiaciarni. Znalazłam tam ślicznego storczyka, a jak dobrze pamiętam, twoja Magdalena marzyła dawniej o takim kwiatku, jak ja mam w domu. Nie chcesz iść ze mną? Sprawisz jej chociaż niespodziankę.
- Nie bardzo. Idę zaraz do kumpla obejrzeć jakiś jego sklep internetowy z grami. Założył własny i chciał, żebym zobaczył.
- A nie dałoby rady tego przełożyć? Storczyków już wieczorem nie będzie, a Magdzie z pewnością będzie przyjemnie, jeśli jej sprezentujesz takiego kwiatka.
- Czy kobiety myślą tylko o kupowaniu badylków?
- Oczywiście, że nie, ale jesteśmy pieknoduchami i chcemy, żeby pomieszczenia wkoło nas tak właśnie wyglądało. Co to za przyjemność patrzeć na pusty parapet? A tak – o! – kwiatek cieszy oko.
- W porządku, pójdę.