Zawód tłumacza i odpowiedzialność.
Nie są postrzegani jako osoby dźwigające na barkach kompetencje i w większości
sami siebie za takich nie postrzegają.
Jednak ich praca wymaga kompetencji i skoncetrowania niemalże równego kontrolerom lotów.
Większość tłumaczy może postrzegać siebie jako zwykłych szeregowych pracowników, w końcu
wykonują szeregową pracę za normalną pensję.
Lecz praca przez nich wykonana zawsze musi być solidnie wykonana, wszak dla ich klientów ma ona dużo większą
wartość niż dla samego tłumacza.
Od tłumaczonego tekstu często zalerzeć może czy klient dostanie się na uczelnie, czy zda egzamin, czy dostanie prace,
a nawet może zalerzeć od tego ludzkie życie.
W celu zdobycia informacji na ten temat o konsultacje poprosiliśmy krakowskie biuro tłumaczeń.
Kraków będący od lat metropolią jest doświadczonym miastem, także i nasze biuro powinno posiadać odpowiednie kompetencje.
Czym zajmują się tłumacze.
-Tłumacz jest osobą które zadaniem jest przełożenie tekstu z tekstu źródłowego na tekst docelowy
w celu umożliwienia zrozumienia go ludzią nie władającym jednym z języków.
Ich praca wymaga ciągłego skupienia i nabywania wciąż nowych informacji, często pracownik działać musi
po presją czasu oraz naciskami z strony klienta z pełną świadomością iż każde źle przetłumaczone słowo
może rzutować na całokształt pracy, a co za tym idzie wiązać się z kosztami.
Krótkotrwałymi oraz długo trwałymi, które to decydują o tym czy będziemy w stanie utrzymać
się na rynku czy nie.
Krótkotrwałe – Czyli odpowiedzialnoś finansowa na poniesione szkody przez klienta na wskutek źle wykonanego tłumaczenia.
Kraków i w jego standardach od lat jest zaopatrzenie w ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej.
Jednak w mniejszych miastach jest to większym problemem.
Długotrwałe – czyli utrata renomy oraz zła opinia na rynku co w skuteczny sposób może odstraszać klientów.
Często może decydować to o zakończeniu kariery tłumacza.
Jakie koszty może ponieść tłumacz?
-Wielke, w zależności od tego jak ważny tekst tłumaczy.
Przykładowo jeśli tłumaczy teksty osobiste jak na przykład sprawozdania z wycieczki zagranicznej,
koszty pomyłki nie powinny być nawet brane pod uwagę ponieważ nie zdażają się zażalenia.
Jednak gdy tłumacz podejmuje się tłumaczeń takich tekstów jak instrukcja obsługi protez bądź sprzętu medycznego, często ratującego życie.
Wtedy koszty mogą przekraczać miliony dolarów podczas gdy ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej może pokryć maksymalnie do stu tysięcy złotych.
Podczas gdy odszkodowanie może sięgać nawet setek tysięcy dolarów.
Jakie tłumaczenia są najbardziej stresujące?
-Tłumaczenia na bieżąco czyli tak zwane symultaniczne, wykonywane one są na posiedzeniach choćby komisji europejskiej.
Często tekst trzeba tłumaczyć w czasie rzeczywistym z opóźnieniem do sekund.
Nie ma więc czasu na błędy, a nie do pomyślenia jest aby słowa któregoś polityka nie były zrozumiałe dla wszystkich.
Jest to zawód który w jest stresujący niemal tak samo jak praca kontrolera lotów.
Dziękujemy państwu bardzo, na nasze podziękowania zasługuje również nasze zaprzyjaźnione biuro tłumaczeń.
Kraków po raz wtóry pomógł nam zdobyć cennę dla państwa informacje.
Dziękujemy.