Spadek formy?
Tak się ostatnio zastanawiam nad tym czy przypadkiem nadawana prognoza pogody nie przeżywa jakiegoś kryzysu. Skąd takie przypuszczenia? Miałem kilka nieprzyjemności z informacjami tam prezentowanymi. W szczególności gdy w grę wchodziła pogoda długoterminowa, która powinna być w miarę dokładnie, bo wiele ludzie na jej podstawie planuje wakacje.
No właśnie, zaplanowałem sobie wakacje na dany termin, którego chyba nie muszę mówić. Zwykły weekend w polskich górach. Niestety ku mojemu zdziwieniu prognoza pogody długoterminowa zawiodła na całej linii. Mało tego, sprawdzałem wszystko w kilku serwisach, telewizji. Zamiast słońca i ciepłych dni otrzymałem ogromną dawkę deszczu i zimnych dni. Mogę zrozumieć, że nie jest łatwo być synoptykiem, ale kilka serwisów taki sam błąd? Myślę sobie, czy taką stacją przypadkiem nie steruje jakaś mafia i mówi, żeby złą pogodę przepowiadać. Może trochę przesadzam, ale czy to nie wygląda na odpisywanie jeden od drugiego? Chyba nie mylą się wszyscy jednocześnie, to tak jak złe odpisywanie na klasówce w szkole.
Nie chce mi się nawet mówić jak zdenerwowała mnie ta pogoda długoterminowa na jednym z popularnych serwisów internetowych, gdzie wręcz obiecywano stu procentową zgodność ich prognoz. Ja się pytam dlaczego dochodzi do takich sytuacji, czyż nie można napisać, że istnieje możliwość opadów czy nawet innych anomalii? I to właśnie mnie denerwuje w dzisiejszych prognozach
Właśnie od tygodnia prowadzę własne statystyki pogodowe i liczę tylko na siebie i własną wiedzę!