Zawody Mystic Cup
Podróżując do stolicy Stanów Zjednoczonych bardzo dużo zastanawiałem się nad treningami, które na nas oczekują. Prawdę mówiąc morderczy wysiłek to coś co lubię. Można spędzić naprawdę rewelacyjnie czas w grupie interesujących ludzi. Bardzo słabo, że tak mało czasu mogliśmy mieć dla samych siebie. Głównie czas oczywiście był przeznaczony na treningi, których nie ma możliwości ominąć. Bywało, że miałem już dosyć. Korzystając dlatego z wolnego czasu starałem się go wykorzystać najmocniej jak dało radę.
Tego lata w Pradze jak każdego lata trwały najciekawsze zawody w Europie. Mystic Cup, bo taką nazwę noszą te zawody odbywają się w różnych stylach jazdy na desce. Wykreowane przez jedną z legend światowej deskorolki są naprawdę jednymi z najciekawszych na świecie. Jak co roku jednym ze sponsorów był skateshop Nollie. Organizacja przebiegła na naprawdę wysokim poziomie. Publiczność bawiła się naprawdę wyśmienicie co można było zauważyć po minach panujących na ich twarzy. Szkoda jednak, że trwały one tylko 3 dni. To stanowczo za krótko.
Jak szedłem po tych jak że długich i szerokich ulicach oczu nie mogłem oderwać od tych cudownych kolorowych sklepów i budynków. Coś niesamowitego. Jednym z obiektów który zauważyłem był największy na świecie skateshop. Wrażenia niesamowite, ciężkie do opisania. Szkoda, że byłem tam tak krótko. Mimo to jednak udało mi się zachwycić tym co widziałem. Jeśli możecie się tam wybrać &