O czym pamiętać przy degustacji whisky
Whisky to świetny trunek, jednak jest dosyć ciężki i na drugi dzień po przesadzeniu z ilością skutki nie są zbyt miłe. Oczywiście nie jest tak źle jak na przykład po innych trunkach, ale generalnie nie powinno się przesadzać z whisky, chyba że chce się spędzić drugi dzień w łóżku, co jest zjawiskiem raczej powszechnie znanym.
Ogólnie chyba lepiej mniej wypić niż za dużo. Mimo że niektórzy rzadko kiedy wiedzą to i robią tak podczas picia, warto tak robić, bo ma to same zalety. Nie czujemy się źle na drugi dzień, jesteśmy w stanie kontaktować, co się dzieje, nie gubimy pieniędzy ani kluczy, lepiej wyglądamy i nie kompromitujemy się. A co przynosi picie, na przykład scotch whisky? Picie whisky w ilości zbyt dużej przynosi złe samopoczucie na drugi dzień, męczarnie w bólu głowy, nie jesteśmy w stanie kontaktować, czasem nawet iść samodzielnie, gubimy wartościowe przedmioty takie jak pieniądze, telefony, oraz niewartościowe materialnie takie jak klucze – są to więc typowe objawy “choroby dnia następnego”, czyli kaca.
Delikwent po spożyciu wygląda niezbyt dobrze i jeszcze gorzej się czuje. Oczywiście niektórzy posiedli umiejętność kamuflowania się w stanie zbyt dużego upojenia lub ewakuują się, jak jest naprawdę źle, ale przed skutkami związanymi z samopoczuciem raczej nie uciekną. Czy nie lepiej wypić sobie whisky powolutku, pieniądze, które wydalibyśmy na upicie się wydać inaczej – na lepszy alkohol, rozkoszować się świetnym palonym aromatem jakiejś dobrej whisky słodowej? Dlatego nie warto się upijać, a warto zapoznać się ze wskazówkami odnośnie spożywania i podawania alkoholi – takich jak whisky, inne destylaty.